So
12
kwietnia
Gary Megson, Sven-Goran Eriksson i Alan Curbishley mogą czuć się prawdziwymi szczęściarzami. Tylko tym trzem menedżerom (odpowiednio Boltonu, Manchesteru City i West Hamu) udało się bowiem w tym sezonie pokonać Manchester United. W niedzielę w najciekawszym meczu tego weekendu w Europie do tego elitarnego grona może dołączyć także Arsene Wenger. A w zasadzie to nie może, tylko musi. W przeciwnym razie jego Arsenal zakończy sezon z pustymi rękami.
Źródło AktualnoÅ
Time:
sobota, kwiecień 12th, 2008 at 05:08
Category:
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation: