Dziewiętnaście razy w ciągu czterech lat spotkały się drużyny Liverpoolu i Chelsea. W tym czasie aż sześć meczów rozegrały w Lidze Mistrzów, w których padły zaledwie trzy gole. A w zasadzie dwa, bo przecież dzięki nowoczesnej technologii udowodniono, że piłka po strzale Luisa Garcii w 2005 roku nie przekroczyła linii bramkowej. Ten, kto liczy, że zobaczy dziś grad bramek, niech więc lepiej od razu przełączy na inny kanał. Liverpool znów gra z Chelsea. I znów w Lidze Mistrzów.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
wtorek, kwiecień 22nd, 2008 at 04:33
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.