Pn
21
kwietnia
W pierwszej połowie nie było nas na boisku. Za drugą nie musimy się wstydzić, ale co z tego? Punkty i tak zostały w Lubinie – ocenia obrońca Jagi Radosław Kałużny. Można zastanawiać się, co by było, gdyby nie czerwona kartka, którą już w dziesiątej minucie zobaczył bramkarz Jacek Banaszyński.
Źródło AktualnoÅ
Time:
poniedziałek, kwiecień 21st, 2008 at 09:40
Category:
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation: