Święte oburzenie przetoczyło się przez cały kraj, bo prezes Listkiewicz pozwolił sobie użyć słów: „Nie ma takiej możliwości abym dalej był pełnomocnikiem UEFA, nie pełniąc jakiejś funkcji w PZPN, a przecież podpisałem z UEFA kilkuletni kontrakt. To wszystko musi się łączyć. Muszę mieć jakiś wpływ na podejmowanie decyzji w PZPN”

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, styczeń 1st, 1970 at 01:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.