Z siedmiu napastników, których powołał do szerokiej kadry Leo Beenhakker na turniej w Austrii i Szwajcarii pojedzie raptem trzech. Czyli właśnie w tej formacji zawodników czeka najcięższa walka, tym bardziej, że dwóch atakujących może być w zasadzie pewnych udziału w Euro 2008. Trudno bowiem spodziewać się, żeby zabrakło kapitana biało-czerwonych Macieja Żurawskiego oraz Radosława Matusiaka, który cieszy się olbrzymim zaufaniem selekcjonera, mimo że przez półtora roku strzelił tylko 5 goli w 25 meczach, uwzględniając w tym spotkania kadry.
Źródło AktualnoÅ