Śr
2
kwietnia
Mechanizm był prosty. Po czwartkowym treningu jeden z chłopaków, który był takim “drużynowym księgowym” zbierał od wszystkich kasę. Starzy dawali po 500, 600 złotych, młodzi dwa razy mniej. Potem pieniądze trafiały do trenera Dariusza Wdowczyka.
Źródło AktualnoÅ
Time:
środa, kwiecień 2nd, 2008 at 08:47
Category:
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation: