PRZEGLĄD SPORTOWY: Jak to się stało, że zasiadł pan w niedzielę na ławce trenerskiej?DARIUSZ WDOWCZYK: Udało mi się dotrzeć z Wrocławia do Warszawy, potem z Warszawy do Gdańska. Bardzo późno wróciłem w sobotę do domu, wsiadłem w niedzielę w samochód i po kilku godzinach byłem z chłopakami. Po tych wszystkich zawirowaniach z moją osoba dostałem od pana Józefa Wojciechowskiego zielone światło, by z tym zespołem dalej pracować.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, maj 1st, 2008 at 11:05
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.