Niemcy w finale Euro 2008? Po fazie grupowej, którą piłkarze Joachima Löwa przeszli z wdziękiem ciężarnej krowy, niewielu na to liczyło. A jednak się udało, choć nie do końca tak jak wszyscy oczekiwali. To miał być triumf nowej reprezentacji Niemiec - zespołu, który potrafi połączyć w idealną całość polot i fantazję z żelazną dyscypliną i skutecznością. Takie były założenia - Löw jest przecież kontynuatorem zapoczątkowanej cztery lata temu przez Jürgena Klinsmanna rewolucji w niemieckiej filozofii gry. Jak się okazało - nieudanej.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
sobota, czerwiec 28th, 2008 at 08:49
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.