Młodsza z sióstr Radwańskich nie dała rady w II rundzie z rozstawioną z numerem 6 Sereną Williams. Polka nie ma się czego wstydzić. Zresztą wynik 6:4, 6:4 także pokazuje, że była szansa na więcej. Relacja gem po gemie z komentarzem specjalnego wysłannika Sport.pl na Wimbledon Jakuba Ciastonia

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, styczeń 1st, 1970 at 01:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.