Po meczu z Turcją, przegranym w tak dramatycznych okolicznościach (najpierw gol stracony w doliczonym czasie dogrywki, później fatalnie wykonane rzuty karne), selekcjoner Chorwacji Slaven Bilić nie przypominał wyluzowanego, uśmiechniętego faceta, którego drużyna robiła taką furorę na mistrzostwach Europy.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
poniedziałek, czerwiec 23rd, 2008 at 08:10
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.