W 1986 roku Leo Beenhakker stał się bohaterem jednej z najbardziej pamiętnych scen w historii futbolu. W końcówce meczu barażowego eliminacji do mistrzostw świata Belgowie strzelili prowadzonym przez niego Holendrom bramkę, która rozstrzygała tę rywalizację na korzyść Czerwonych Diabłów. Gdy do ostatniego gwizdka sędziego pozostawało już tylko kilka sekund, Beenhakker poszedł do szatni – widok samotnie idącego tunelem szkoleniowca do dziś jest ilustracją największych piłkarskich klęsk.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
sobota, czerwiec 14th, 2008 at 10:53
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.