Mistrzowie świata, wielcy faworyci turnieju, zostali postawieni pod ścianą. Któż bowiem przewidział, że podopieczni Roberto Donadoniego już w drugim meczu turnieju będą grać o być albo nie być?

Źródło Aktualności Sport.pl



Author:
Time:
piątek, czerwiec 13th, 2008 at 08:09
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.