Trener Josef Hickersberger od początku swej kadencji wiedział, że szczyt formy podopiecznych ma wypracować na czerwiec 2008, a nie szukać kilku szczytów na półtoraroczne eliminacje. Zwolnieni z nich Austriacy mogli sobie odpuścić gotowość startową. Towarzyskie potyczki faktycznie nie wyglądały za dobrze, ale… Im więcej było usterek, tym większa została wykonana praca nad ich usunięciem.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, czerwiec 12th, 2008 at 07:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.