W niedzielę polskim kibicom pozytywnych przyśpiewek zabrakło już po 30 minutach. Holendrzy nigdy nie zaśpiewają, co sądzą o swojej piłkarskiej federacji. Nie tylko dlatego, że w ich języku nie ma wulgarnego określenia stosunku płciowego.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, styczeń 1st, 1970 at 01:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.