Holenderski fizjolog Lindemann przynajmniej starannie filtruje organizmy polskich piłkarzy, by wysłać na boisko właściwych ludzi. Może stąd zaskakująca decyzja Beenhakkera w sprawie Błaszczykowskiego, wokół której narosło tyle podejrzeń? - zastanawia się “Gazeta Wyborcza”.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
wtorek, czerwiec 10th, 2008 at 15:26
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.