Dziesięć lat temu dokładał do interesu. Przed dwoma laty oświadczył, że w Grand Prix będzie jeździł jako Polak i w Norwegii nazwano go zdrajcą. Rune Holta jest wprawdzie dyżurnym skandalistą naszej ligi, ale zaczynamy go coraz bardziej cenić, bo odnosi sukcesy. - Duma mnie rozpierała, jak patrzyłem na Holtę w finale - przyznaje Władysław Komarnicki, prezes Stali Gorzów.

Źródło Aktualności Sport.pl



Author:
Time:
wtorek, maj 27th, 2008 at 05:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.