Któryż to już dreszczowiec zafundowany nam przez Domachowską? W Paryżu znów były niepotrzebne nerwy, ale i happy end. Polka wygrała ostatecznie pojedynek z Paragwajką Rossaną De Los Rios 3:6, 6:3, 6:1.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, maj 29th, 2008 at 07:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.