Kluby żeńskie i męskie nie chcą zgodzić się na obowiązkową obecność drugiego Polaka i Polki w składzie. Tłumaczą swoją postawę jasno - zawodnicy i zawodniczki chcą bardzo dużo pieniędzy za grę. Więcej niż są warci. Czy Polski Związek Koszykówki bierze to pod uwagę? Zespoły PLK i PLKK już w tym sezonie musiały „kombinować” z jedynym rodzimym graczem na parkiecie. Teraz dojdą kolejne „szachy”, ale czy planowany efekt zostanie osiągnięty?

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
wtorek, maj 20th, 2008 at 07:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.