Jo-Wilfried Tsonga (numer 1), Agustin Calleri (numer 3) i Marc Gicquel (numer 4) awansowali do drugiej rundy turnieju o Grand Prix króla Hassana II, który rozgrywany jest w marokańskiej Casablance. Miejscową publiczność ucieszył natomiast występ Younes-El Aynaoui, który odprawił do domu rozstawionego z numerem ósmym Victora Hanescu. Nie był to jedyny tenisista “z numerkiem”, jaki dzisiaj pożegnał się z Casablancą.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
czwartek, styczeń 1st, 1970 at 01:00
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.