Trener Franciszek Smuda był po meczu z ŁKS krytykowany przez dziennikarzy za to, że wstawił do bramki na ostatnie spotkania Emiliana Dolhę. - Po błędach Kotorowskiego chciałem dać mu szansę i przekonać się, czy w przyszłości można na niego liczyć - komentuje szkoleniowiec. - Wyszło jak wyszło. W każdym razie biorę pełną odpowiedzialność za tę decyzję i nie tylko. Także za wszystkie inne - dodaje.

Źródło Aktualności Sport.pl



Author:
Time:
poniedziałek, maj 12th, 2008 at 11:05
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.