Znowu okazało się, że nadzieja jest matką głupich. I tak też trochę się czuję. Po prostu niepotrzebnie zaprzątałem głowę tymi mistrzostwami. Niby dlaczego miałbym załapać się do kadry, skoro tak naprawdę nigdy nie dostałem od Beenhakkera poważnej szansy - mówi Artur Wichniarek.

Źródło AktualnoÅ



Author:
Time:
piątek, maj 9th, 2008 at 08:32
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.