Piłkarz ŁKS Arkadiusz Mysona dał się podpuścić i ciężko za to odpokutuje, bo do klubowej kary (30 tysięcy złotych i pół roku dyskwalifikacji w zawieszeniu) dołoży swoje także Ekstraklasa, która jeszcze przed wydaniem decyzji zawodnika profilaktycznie zawiesiła. Bezmyślność piłkarza, który założył po meczu rzuconą mu przez kibica koszulkę, czujni redaktorzy zdemaskowali prawie trzy tygodnie po incydencie, gdy - wydawało się - wszyscy zapomnieli już o meczu ŁKS - Widzew, wygranym przez ŁKS 2:0 – pisze Tygodnik Kibica.
Źródło AktualnoÅ
Time:
środa, maj 7th, 2008 at 12:00
Category:
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation: