Śr
30
kwietnia
Jesienią 2006 roku Radosław Matusiak strzelił dziewięć goli w lidze, zdobył też dwie arcyważne bramki dla kadry w spotkaniach z Belgią i Serbią. Nigdy wcześniej ani później nie był tak skuteczny. Czyżby ten uwielbiający błyski fleszy napastnik okazał się typową gwiazdką jednej rundy? Niestety, znawcy polskiej piłki mówią, że tak… - czytamy w DZIENNIKU.
Źródło AktualnoÅ
Time:
środa, kwiecień 30th, 2008 at 12:10
Category:
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation: