- Roger to była straszna beksa. Czasami płakał bez powodu, wtedy dawałam mu klapsa. No i bał się zastrzyków. Jak miał roczek, to u lekarza tak się wystraszył strzykawki, że przestał mówić, ale na szczęście później wszystko było w porządku - wspomina mama Rogera Guerreiro, piłkarza Legii, od kilku dni również reprezentanta Polski.

Źródło Aktualności Sport.pl



Author:
Time:
piątek, kwiecień 25th, 2008 at 05:21
Category:
Aktualności
Comments:
You can leave a response, or trackback from your own site.
RSS:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Navigation:

Comments are closed.