Szymański: to jest cud
wtorek, marzec 18th, 2008- Kiedyś, kiedy grałem w barwach AZS-u Częstochowa, prowadziliśmy z Jastrzębiem w piątym secie 10:5 i przegraliśmy. Do dziś nie wiedziałem, jak to się robi - mówi Grzegorz Szymański, atakujący Mlekpolu AZS-u Olsztyn.
Źródło AktualnoÅ
comments off | Aktualności |