Krzysztof Kasprzak: Nie jestem dzieckiem szczęścia
wtorek, kwiecień 22nd, 2008Sezon rozpoczął od dwóch zer, ale z każdym wyścigiem jego forma rośnie.///Wiener-Neustadt, rok 2005. Po dwunastu wyścigach ze względu na opady deszczu i pogarszający się stan toru sędzia przerywa zawody o mistrzostwo świata juniorów.
Źródło AktualnoÅ
comments off | Aktualności |