Stec: Oddział intensywnej terapii
czwartek, styczeń 1st, 1970Zapamiętałem Artura Boruca. Tylko Boruca. Na mundialu przed czterema laty kilkakrotnie ocalił reprezentację Polski przed strzałami niemieckich rewolwerowców i gdyby ostatecznie nie położył jej trupem Oliver Neuville, nasz bramkarz skradłby show wszystkim biegającym po boisku. Po meczu sprawiał wrażenie, jakby przegrała nie tyle drużyna, ile przede wszystkim on, przecież jej bohater. Czy też, uściślając, prawie […]
comments off | Aktualności |